środa, 14 maja 2014


pięćdziesiąt lat temu największy ówczesny amerykański pracodawca
koncern General Motors płacił typowemu pracownikowi 

równowartość 35 dzisiejszych dol. za godzinę - 
dzisiejszy największy pracodawca Walmart płaci typowemu 
pracownikowi 8,80 dol. za godzinę - czy to znaczy 
że typowy pracownik General Morots przed pięćdziesięcioma laty
był wart cztery razy więcej od dzisiejszego pracownika Walmartu?
bynajmniej - oczywiście pracownik GM wytwarzał samochody 

a nie wyniki sprzedaży detalicznej - ale nie był ani dużo lepiej wykształcony 
ani nawet bardziej produktywny często nie skończył nawet liceum - 
pracował na wolno pełznącej linii produkcyjnej
dzisiejszy pracownik Walmartu jest otoczony cyfrowymi gadżetami –
mobilnymi kontrolerami asortymentu - błyskawicznymi kasami -
wyszukiwarkami towaru - co czyni go (lub ją) całkiem produktywnym
rzeczywista różnica tkwi w tym że przed półwieczem pracownika
Geberal Motors wspierał silny związek zawodowy zrzeszający
wszystkich pracowników przemysłu motoryzacyjnego który mógł
wynegocjować dla swoich członków znaczący udział w zyskach koncernu

krytykapolityczna.pl