środa, 21 maja 2014


Detroit jest koszmarnie biedną - głównie czarną
coraz bardziej porzuconą wyspą pośrodku morza relatywnej 
zamożności które jest przeważająco białe
jego przedmieścia należą do najbogatszych w kraju - 
hrabstwo Oakland na przykład jest czwartym najbogatszym hrabstwem USA 
spośród hrabstw liczących ponad milion mieszkańców 
Wielkie Detroit obejmujące przedmieścia znajduje się 
wśród pięciu najważniejszych centrów finansowych kraju - 
czterech najważniejszych ośrodków zatrudnienia 
w gospodarce wysokich technologii i jest drugim 
źródłem młodych inżynierów i architektów -
rzecz jasna nie każdy jest zamożny ale mediana 
dochodów gospodarstw domowych w regionie zbliża się 
do 50 tysięcy dolarów rocznie a bezrobocie 
jest nie wyższe od krajowej średniej
mediana dochodów gospodarstw w Birmingham w stanie Michigan
tuż za granicami miasta Detroit wynosiła już 

ponad 94 tysiące dolarów rocznie
w pobliskich Bloomfield Hills – to jeszcze w granicach
obszaru metropolitalnego Detroit – ponad 150 tysięcy dolarów

mediana dochodów gospodarstw domowych w obrębie miasta Detroit
wynosi około 26 tysięcy dolarów 

a bezrobocie jest niesłychanie wysokie
jeden na trzech mieszkańców żyje w ubóstwie

ponad połowa wszystkich dzieci pochodzi ze zubożałych rodzin
w latach 2000-2010 Detroit straciło około 

jednej czwartej ludności jako że klasa średnia i biali 
uciekli na przedmieścia - zostawili nieruchomości 
o bardzo obniżonych cenach
porzucone osiedla - puste budynki - zapuszczone szkoły
wysoką przestępczość i dramatycznie spadające wpływy podatkowe
ponad połowa parków została zamknięta w ostatnich pięciu latach
40 procent świateł ulicznych nie działa

krytykapolityczna.pl