Detroit jest koszmarnie biedną - głównie czarną
coraz bardziej porzuconą wyspą pośrodku morza relatywnej
zamożności które jest przeważająco białe
jego przedmieścia należą do najbogatszych w kraju -
hrabstwo Oakland na przykład jest czwartym najbogatszym hrabstwem USA
spośród hrabstw liczących ponad milion mieszkańców
Wielkie Detroit obejmujące przedmieścia znajduje się
wśród pięciu najważniejszych centrów finansowych kraju -
czterech najważniejszych ośrodków zatrudnienia
w gospodarce wysokich technologii i jest drugim
źródłem młodych inżynierów i architektów -
rzecz jasna nie każdy jest zamożny ale mediana
dochodów gospodarstw domowych w regionie zbliża się
do 50 tysięcy dolarów rocznie a bezrobocie
jest nie wyższe od krajowej średniej
mediana dochodów gospodarstw w Birmingham w stanie Michigan
tuż za granicami miasta Detroit wynosiła już
ponad 94 tysiące dolarów rocznie
w pobliskich Bloomfield Hills – to jeszcze w granicach
obszaru metropolitalnego Detroit – ponad 150 tysięcy dolarów
mediana dochodów gospodarstw domowych w obrębie miasta Detroit
wynosi około 26 tysięcy dolarów
a bezrobocie jest niesłychanie wysokie
jeden na trzech mieszkańców żyje w ubóstwie
ponad połowa wszystkich dzieci pochodzi ze zubożałych rodzin
w latach 2000-2010 Detroit straciło około
jednej czwartej ludności jako że klasa średnia i biali
uciekli na przedmieścia - zostawili nieruchomości
o bardzo obniżonych cenach
porzucone osiedla - puste budynki - zapuszczone szkoły
wysoką przestępczość i dramatycznie spadające wpływy podatkowe
ponad połowa parków została zamknięta w ostatnich pięciu latach
40 procent świateł ulicznych nie działa
krytykapolityczna.pl