ale nawet jeśli podniesienie płacy minimalnej czy staranie się
o lepsze płace - lepsze warunki zatrudnienia czy wymaganie
od biznesu by zapewnił wyższe standardy bezpieczeństwa bądź
troszczył się o środowisko – wiąże się z kosztami
to nie musi to oznaczać że prowadzi do ograniczenia liczby miejsc pracy -
wiele firm jest w stanie przełknąć te koszty
bez konieczności obniżek pensji -
zyski korporacji mają dziś większy udział w gospodarce niż kiedykolwiek
wielki biznes oszczędził 1,5 biliona dolarów
z którymi nawet nie wie co zrobić
wiele firm wykorzystuje rezerwy by kupować własne akcje –
sztucznie zwiększając kursy przez ograniczanie liczby akcji w obrocie giełdowym
Walmart wydał na to 7,6 miliarda dolarów w ostatnim roku
co miało ukryć faktycznie spadające zyski -
gdyby te same pieniądze wydać na podwyżki dla pracownic i pracowników
ich wypłata podskoczyłaby z 9 do 15 dolarów na godzinę
niewykluczone że byłaby to także lepsza strategia
z punktu widzenia zysków firmy –
nie tylko zwiększyłaby lojalność pracowników wobec Walmartu
ale także pozwoliłaby kupić im więcej towarów sprzedawanych
w sklepach sieci (taka logika towarzysząca podwyżkom
była znana już Henry'emu Fordowi sto lat temu)
(...) moglibyśmy od zaraz stworzyć miliony miejsc pracy
gdybyśmy zlikwidowali płacę minimalną całkowicie i proponowali ludziom
zatrudnienie za dolara za godzinę - naprawdę tego chcemy?
podobnie: liczba miejsc pracy prawdopodobnie by wzrosła
gdyby w ogóle nie było żadnych regulacji dotyczących BHP
ubezpieczeń zdrowotnych i tak dalej
ale to z kolei naraziłoby miliony pracujących na wypadki i brak
opieki medycznej w obliczu kłopotów ze zdrowiem -
wiele miejsc pracy przybyłoby gdybyśmy w ogóle przestali
zastanawiać się nad ekologią ale za tym poszłoby
zanieczyszczenie powietrza i wody z którymi już
mierzą się mieszkańcy biedniejszych krajów -
moglibyśmy też uchylić Affordable Care Act żeby zmusić
setki tysięcy Amerykanek i Amerykanów do pracy której
wykonywać nie chcą ale muszą bo inaczej nie mieliby
żadnego ubezpieczenia zdrowotnego
udałoby nam się więc stworzyć miejsca pracy
ale nie byłby to żaden postęp
krytykapolityczna.pl